ul. Podmurna 1/3

Podświadomość, mimo że jest nazwana, pozostaje dla nas obszarem wciąż niejasnym i niejednoznacznym, tajemniczym i pociągającym, a tym samym czasem i przerażającym. Przybiera rozmaite maski, które mają nas zmylić, przerazić i zgubić trop do prawdziwego, schowanego „ja”. Fotografie Macieja Mierzejewskiego są jak bramy, przez które przenikamy na tę drugą stronę, by wydobyć z cienia i podejrzeć to, co jest ukryte za tymi maskami. Co jest nami, naszą prawdziwą, dziką podskórną naturą, łączącą nas w jedno z otaczającym mikro – i makrokosmosem. Przyglądamy się nieznanemu, ale i ono spogląda nam w oczy. To nieznane jest lustrem, echem tego, czego się boimy, przed czym uciekamy. Surowe kadry hipnotyzują nas, zasysają w głąb. „Echa podświadomości” wydają się trochę takim medium, które pomaga oswoić lęki i strachy oraz pokazuje, że należy uznać je za część nas. Kontakt z tym, co podświadome pozwala lepiej zrozumieć, że to, co niewidzialne może być widzialne. Choć z drugiej strony, może to tylko miraże, którym uległ autor i zatrzymał w chropowatej fakturze skał i korze drzew?

(Hanna Wittstock)

Maciej Mierzejewski, (1964).Toruński fotografik, autor ośmiu indywidualnych wystaw fotograficznych oraz filmu dokumentalnego „Matka poety” poświęconego matce Edwarda Stachury. Pracował również jako fotoreporter i nauczyciel młodych adeptów fotografii. Obecnie bierze udział w tworzeniu Kujawsko-Pomorskiej Biblioteki Cyfrowej w ramach Biblioteki Uniwersyteckiej UMK w Toruniu. Miłośnik poezji we wszystkich jej postaciach. „Echa podświadomości” to jego najnowsza wystawa która zaprezentowana zostanie po raz pierwszy w Fotogaleriii Domu Muz.